oddam kota, oddam psa - adopcja kota, adopcja psa, adopcja kotów, adopcja psów, koty do adopcji, psy do adopcji Psy do adopcji na tej stronie są ogłaszanie przez schroniska i osoby prywatne.
Adopcja psa to poważna decyzja i zanim podejmiesz decyzję dokładnie ją przemyśl.
Oddam psa - zanim podejmiesz taką decyzję spójrz mu w oczy i zastanów się.
nowe konto zaloguj
reklama konto pomoc artykuły forum kontakt
 
wróć

psy do adopcji

  następna_strona następna_strona
Pixie
PixiePixie
adopcja dodana przez osobę prywatną
redakcja strony nie bierze odpowiedzialności za treść ogłoszenia
 
reklama
zapamietaj
imię: Pixie 16756 | 22-10-2008
płeć: suka
wiek: 2 lata 4 miesiące
rasa: amerykański pit bull terrier
miasto: Poznań
 
sterylizacja: nie
szczepienia: nie
odrobaczenie: nie
 
charakter i opis:
 
Z nieznanych powodów Pixie trafiła do poznańskiego schroniska.
Tu usłyszała wycie zawodu jej podobnych psich istnień i zaczęła
tęsknić. Chciała kochać i być kochaną, wydostać się poza kraty i wiernie służyć, zgodnie z przeznaczeniem.
Fortuna zatoczyła koło.
Pixie trafiła główną wygraną, nową szansę!!!!!!
Została zaadoptowana, otrzymała to, o czym śniła rwanym,
schroniskowym snem.
Jej pan wyjechał na wakacje. Niby żadne to wielkie zdarzenie.
Dla Pixie stało się jednak przełomowym. Dozgonne jego żniwo będzie zbierała przez resztę życia.
Sunia pozostała pod "troskliwą" opieką mamy swego pana.
Pewnego dnia zdarzył się jednak "wypadek", w sprawie którego toczy się obecnie postępowanie wyjaśniające.
Sunia ocknęła się na ziemi pod balkonem.
Lot z 4 piętra trwał krótko ale był owocny, zgodny z planem.
Problem w postaci Pixie opuścił dom dość nietypową drogą w rozumieniu dosłownym. W przenośnym, była i jest to nadal droga niewyobrażalnego cierpienia.
2.08.08 Pixie z obrażeniami, które bez wątpienia zafundował jej
człowiek i co wymaga podkreślenia ze względu na ich kaliber, musiały przyprawić ją o epizody utraty przytomności z bólu, trafiła na powrót do schroniska.
Tu zaczął się drugi akt jej dramatu.
Z pogruchotanymi kośćmi, wiszącym na strzępie kłem, spod którego wyglądała żywa miazga, znalazła się w czymś, co w nazwie ma słowo "szpitalik".
Przez 18 dni nie udzielono jej jednak żadnej fachowej pomocy!!!
21.08.08 poznański oddział Fundacji Emir zabrał sunię na skrupulatne przebadanie.
To ujawniło szereg złamań, które wymagają natychmiastowej ingerencji chirurgicznej!!!
Od niej zależy, czy sunia zacznie powtórnie chodzić i...jaka to będzie jakość chodzenia.
Proces wstępnego kostnienia bez kontroli, już się zaczął.
Jedną decyzją, jednym, podłym zamysłem wprowadzonym w czyn, ktoś przesądził o życiu tego zwierzęcia.
Czy dlatego, że tak chciał się zabawić?
Czy dlatego, że sunia, w pełni pokładająca ufność w człowieku, niczego nie podejrzewając, nie broniła się?
Fakt, że wbrew powszechnej ocenie rasy,
jest istotą ciepłą, delikatną i zdumiewająco łagodną, obrócił się przeciw niej. Nie użyła zębów by wyjść z opresji.
Czy ktoś potrafi zrozumieć, wyjaśnić, usprawiedliwić ten rodzaj
bestialstwa???

Błagamy w imieniu Pixie o, nie boimy się użyć tego określenia,
jej życie!!!
Bez szansy na chodzenie nad sunią zawiśnie oczywisty wyrok.
Wtedy pozostanie modlitwa o cud, bo...i teraz już ją zanosimy.
 
kontakt:
 
Osoby zainteresowane udzieleniem pomocy (np. dom tymczasowy na czas dochodzenia Pixie do zdrowia, docelowy dom adopcyjny), pragnące zasięgnąć dodatkowych informacji na jej temat, proszone są o kontakt z Panią Małgorzatą Prokopowicz, dzwoniąc na numer 0 - 661 955 880 lub pisząc na adres mailowy malgorzata.prokopowicz@canissfera.pl.
 


Poczytaj o rasie amerykański pit bull terrier
rasa zwierzęcia podana w ogłoszeniu może nie zgadzać się w 100% z uznanym wzorcem rasy - należy ją traktować raczej jako: rasowy lub z dominującą domieszką danej rasy
 
w ogłoszeniu podano przybliżony wiek zwierzęcia - w większości wypadków nie da się go ustalić dokładnie
 
Uwaga: podany adres służy wyłącznie do korespondencji prywatnej, w szczególności nie życzymy sobie otrzymywać na niego reklam, ofert oraz innych przesyłek masowych. Wysyłając na ten adres tego rodzaju przesyłki zgadzasz się na umieszczenie twoich adresów na wszystkich możliwych czarnych listach oraz blokowanie ich zawsze i wszędzie. Wysyłając list na ten adres automatycznie zgadzasz się na jego ewentualną publikację.