|
 |
  |
 |
|
 |
adopcja dodana przez osobę prywatną
redakcja strony nie bierze odpowiedzialności za treść ogłoszenia |
|
| |
 |
| reklama |
 |
| |
 |
|
 |

| imię: Mama |
18410 | 12-11-2008 |
| płeć: suka |
| wiek: 3 lata 2 miesiące |
| rasa: amerykański pit bull terrier |
| miasto: Szczecin |
| |
| sterylizacja: nie |
| szczepienia: tak |
| odrobaczenie: tak |
| |
| charakter i opis: |
| |
Niech każdy czasem w pośpiechu własnego życia zada sobie pytanie - Dokąd i za czym tak pędzę?. Z klapkami na oczach widzę tylko czubek własnego nosa,by na boki nie patrzeć. I pędzę tak co dnia, bez chwili wytchnienia. Za karierą?? Za pracą??Za doskonałością??Za czymś, co może spalić za nami wszystkie mosty?Do takiej perfekcji doszedł człowiek, który nie zasłużył na miano bycia tą właśnie istotą. Ludzie zatraceni pomyślą "i o co tyle hałasu, po co tyle krzyku, przecież to tylko pies".
"A ja ci powiem człowieku, że pies to czasem więcej jest niż człowiek".
Istota, o której mowa, będąca człowiekiem tylko w znaczeniu wizualnym, wykorzystała siłę, która dawała jej prawo bycia panem sytuacji i słabszego stworzenia. Ale czy ona ma takie prawo??
By zdobyć pieniądze "właściciel" wykorzystał swoją podopieczną sunię, by swoim ciałem (dosłownie) zarobiła na jego chyba nic nie warte życie.
Co cieczkę miała szczenięta, które ów mężczyzna sprzedawał nic niewiedzącym lub podążającym za modą ludziom.Większość szczeniąt pewnie już nie żyje. Zostały tylko dwa z ostatniego miotu. Brzydko mówiąc "niedorobione". . One nie kosztują 200 euro. One kosztują jeden uśmiech, jedno czułe słowo. Tego potrzebują i tego są warte.Oba znalazły już nowe,kochające domy.Niestety ich mama ciągle takiego szuka...
Znamię, jakie sunia ma po oprawcy jest bardzo bolesne i widoczne.Bardzo duże i chore sutki trzeba poddać operacji. Jednak oprócz fizycznych dolegliwości , sunia ma ranę i to w sercu. Wykorzystywana, skrzywdzona i obolała czeka na nić zrozumienia, która połączy jej serce z dobrocią serc ludzkich, niosących chęć pomocy. Pomóż! Pomyśl czasem o cierpieniu, którego wolisz nie widzieć.
Sunia to płowa pitbullka.W lipcu tego roku została odebrana w wyniku interwencji z rozmnażalni.Przyjechała z dwoma wycieńczonymi szczeniakami.Z pewnością kiedyś była psem domowym.Jest nauczona czystości,cieszy na widok smyczy, zna podstawowe komendy, umie biegać za patykami.Jest łagodna, spokojna i cierpliwa. Nie okazuje cienia agresji w stosunku do ludzi, także przy szczeniakach, ani podczas jedzenia. Mężczyzn trochę się boi.W stosunku do psów nie okazuje agresji. Niestety koty to dla niej zwierzyna łowna. Z tego powodu sunia nie może przebywać w domu,lecz mieszka na zewnątrz w kojcu.To nie jest pies przyzwyczajony do takich warunków, dodatkowo pitbulle mają krótką sierść,która nie chroni ich przed chłodem.Pilnie potrzebny jest suni dom,nawet tymczasowy!!! Jeśli ktoś może suni zaoferować dom jako rodzina zastępcza (oczywiście ze zwrotem kosztów utrzymania) to prosimy o kontakt.Sunia w warunkach domowych mogłaby zostać wysterylizowana i poddana zabiegowi usunięcia listwy mlecznej.Po zabiegu znikną szpecące, wyciągnięte sutki.
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. |
| |
| kontakt: |
| |
| justus08@wp.pl |
| |
|
 |
      |
|
|
 |
|
|
 |
| rasa zwierzęcia podana w ogłoszeniu może nie zgadzać się w 100% z uznanym wzorcem rasy - należy ją traktować raczej jako: rasowy lub z dominującą domieszką danej rasy |
| |
| w ogłoszeniu podano przybliżony wiek zwierzęcia - w większości wypadków nie da się go ustalić dokładnie |
| |
| Uwaga: podany adres służy wyłącznie do korespondencji prywatnej, w szczególności nie życzymy sobie otrzymywać na niego reklam, ofert oraz innych przesyłek masowych. Wysyłając na ten adres tego rodzaju przesyłki zgadzasz się na umieszczenie twoich adresów na wszystkich możliwych czarnych listach oraz blokowanie ich zawsze i wszędzie. Wysyłając list na ten adres automatycznie zgadzasz się na jego ewentualną publikację. |
| |
|