oddam kota, oddam psa - adopcja kota, adopcja psa, adopcja kotów, adopcja psów, koty do adopcji, psy do adopcji Psy do adopcji na tej stronie są ogłaszanie przez schroniska i osoby prywatne.
Adopcja psa to poważna decyzja i zanim podejmiesz decyzję dokładnie ją przemyśl.
Oddam psa - zanim podejmiesz taką decyzję spójrz mu w oczy i zastanów się.
nowe konto zaloguj
reklama konto pomoc artykuły forum kontakt
 
wróć

psy do adopcji

  następna_strona następna_strona
Sarenka
SarenkaSarenka
chciałbyś adoptować wirtualnie to zwierzątko?
skontaktuj się z nami
 
reklama
zapamietaj
imię: Sarenka 21151 | 29-11-2008
płeć: suka
wiek: 2 lata 2 miesiące
rasa: mieszaniec
miasto: Oświęcim
 
sterylizacja: nie
szczepienia: tak
odrobaczenie: tak
 
charakter i opis:
 
Sarenka - mała suczka wyrzucona pod schroniskiem. Drobniutkiej budowy psinka błąkała się wraz z drugim pieskiem (prawdopodobnie spokrewnionym - brat lub jej szczeniak) w okolicy schroniska. Od kilku tygodni widzieliśmy dwa pieski błąkające się i śpiące w zaroślach nad rzeką Sołą (około100 metrów od schroniska). Nie ma tam żadnych zabudowań, więc psy nie mogły liczyć ani na schronienie, ani na jedzenie. Dokarmialiśmy więc psiaki podstawiając miski obok budynku schroniska. Nie wiemy co przeszły, ale były tak przerażone, że gdy tylko ktoś podchodził bliżej to podkulały ogonki i uciekały w popłochu gubiąc z pyszczków łapczywie porwane jedzenie:( Ustawiliśmy miski za siatką i otwarliśmy bramkę.. Suczka weszła do środka i tak udało się w końcu ją złapać. Niestety drugi piesek wciąż się błąka. Będziemy próbować go zwabić. Natomiast sunia jest tak przerażona, że ogonek wręcz przykleił się jej do brzuszka, tak mocno go podciągnęła. Gdy podchodzono do niej, bardzo powoli, ta.. posiusiała się ze strachu:((( Wzięliśmy ją na ręce i zanieśliśmy do boksu. Wyścieliliśmy budę ciepłą kołdrą, podaliśmy jedzenie i bardzo długo tuliliśmy psinkę. Nie da się opisać wyrazu jej pyszczusia, przerażenia przechodzącego do niedowierzania i smutku , który przechodził w niepewną radość.. Gdyby była człowiekiem, to popłynęłyby jej łzy z rozżalenia nad jej strasznym przeżyciem, gdzie przez te kilka tygodni musiała drżeć ze strachu, zimna i głodu:( Tak przytuleni trwaliśmy w naszej cichej, początkującej przyjaźni.

Okazało się, że suczka była szczenna:( W schronisku jest zimno, grzeje tylko jeden mały grzejnik. Nie wiemy czy młode przeżyją w takich warunkach. Póki co Sarenka ogrzewa je swoim ciałem i gorącym sercem. Prosimy o litość dla tej psinki i adopcję . Pomożemy rozdać wszystkie trzy maluchy. Szukamy dla niej kogoś , kto wynagrodzi jej wyrządzone przez człowieka krzywdy i pokocha na całe życie.
 
kontakt:
 
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt Animals Oddział Oświęcim
ul. Partyzantów 1
32 - 600 Oświęcim
(jest to adres korespondencyjny)

E-mail: otoz.oddzial@gmail.com

Adres Schroniska, w którym również opiekujemy się zwierzętami:
Oświęcim ul. Kamieniec (bez numeru)
W schronisku najczęściej można nas zastać w godzinach południowych między 10.00 - 13.00



telefony:
691-485-682
602-373-129
 
rasa zwierzęcia podana w ogłoszeniu może nie zgadzać się w 100% z uznanym wzorcem rasy - należy ją traktować raczej jako: rasowy lub z dominującą domieszką danej rasy
 
w ogłoszeniu podano przybliżony wiek zwierzęcia - w większości wypadków nie da się go ustalić dokładnie
 
Uwaga: podany adres służy wyłącznie do korespondencji prywatnej, w szczególności nie życzymy sobie otrzymywać na niego reklam, ofert oraz innych przesyłek masowych. Wysyłając na ten adres tego rodzaju przesyłki zgadzasz się na umieszczenie twoich adresów na wszystkich możliwych czarnych listach oraz blokowanie ich zawsze i wszędzie. Wysyłając list na ten adres automatycznie zgadzasz się na jego ewentualną publikację.