wykopywanko
Chesz pomóc temu zwierzakowi? - wykop go na pierwsze miejsce na liście zwierząt do adopcji w danym województwie, a jego szansę na znalezienie domu znacznie wzrosną!
Wystarczy wysłać SMS o treści: TC.WYG.37023 na numer: 72068 koszt sms: 2 zł + VAT.
Uwaga!: miejsce na liście jest tylko jedno, wykopany zwierzak będzie na pierwszym miejscu tylko do czasu, gdy nie zostanie wykopany przez innego zwierzaka z tego samego województwa. Dochód z wykopywanka zostanie przeznaczony na pomoc zwierzętom.
Chesz pomóc temu zwierzakowi? - wykop go na pierwsze miejsce na liście zwierząt do adopcji w danym województwie, a jego szansę na znalezienie domu znacznie wzrosną!
Wystarczy wysłać SMS o treści: TC.WYG.37023 na numer: 72068 koszt sms: 2 zł + VAT.
Uwaga!: miejsce na liście jest tylko jedno, wykopany zwierzak będzie na pierwszym miejscu tylko do czasu, gdy nie zostanie wykopany przez innego zwierzaka z tego samego województwa. Dochód z wykopywanka zostanie przeznaczony na pomoc zwierzętom.
płeć: suka
wiek: 4 lata 3 miesiące
rasa: mieszaniec
miasto: Radom
sterylizacja: nie
szczepienia: tak
odrobaczenie: tak
opis:
Wielkość narodu i jego moralnego postępu wyraża się w sposobie traktowania zwierząt
Mahatma Gandhi
Czego zatem dowiedzie historia Lusi? Jak świat światem, zawsze tak było i prawdopodobnie (niestety) dalej też tak będzie. . . . . . . . . Nie uratujemy całego świata. . . . . . . . . . . . . Nie pomożemy każdemu. . . . . . . Nie trzeba jednak rozdzierać szat i kłaść się na ołtarzu ofiarnym za
cierpienia całego świata. Bo przecież każdy może pomóc komuś i w końcu
wspólnie świat uczynimy lepszym. Oto historia o psie, który jeździł? . . . . . . . . . . Nie, pojechał tylko raz! . . . . . . samochodem. I. Kant mawiał, że możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje
zwierzęta. Kim był właściciel Lusi? możemy tylko przypuszczać. Nierzadko psy są wyrzucane z samochodów psy trasach. Lusia podzieliła
los porzuconych bezdomniaków i wraz z dwoma innymi suczkami przebywała
na pewnej stacji benzynowej. Piękny parking, bar, sklep, plac zabaw i
trzy suńki stęsknione kontaktu z człowiekiem, miłości i opieki. Na
próżno Lusia szukała człowieczego wsparcia. Nierzadko na próżno czekała
też na wyciągnięte dłonie ze smakołykami. Długo nad Lusią cieniem kładł się zły los. W końcu jednak uśmiechnęło
się szczęście. Pewnego dnia Lusia i dwie pozostałe suczki, spotkały na
stacji człowieka prawdziwie dobrej woli, który przejął się marnym
pieskim życiem. Trzy dziewczyny w końcu zostały zabrane ze stacji. Niestety dziewczyny
zostały rozdzielone i rozwiezione po domach tymczasowych. Suczki były
zżyte ze sobą i bardzo zaprzyjaźnione. Jednak nie było innego wyjścia. Odseparowana od koleżanek Lusia długo tkwiła przy bramie z nadzieją, że
te wrócą. Lusia to bardzo przyjazna suczka i z nową współlokatorką
również się dogaduje. Lusia jest najsympatyczniejsza z całej trójki. Spokojna i opanowana
suczka obecnie klimatyzuje się na domu tymczasowym. Postawa Lusi
dowodzi, że wierności i przebaczenia powinniśmy uczyć się od psa. . . Lusia wygląda jak mastiffka pirenejska. Jest po sterylizacji. Na razie jest dość chudziutka, ale wkrótce nabierze wagi. Lusia będzie wspaniałym przyjacielem i stróżem. Historia Lusi jeszcze nie została opowiedziana do końca. Jaki będzie jej finał, zależy tylko od nas. . . ludzi dobrej woli. Kontakt w sprawie adopcji:
kontakt:
Telefon kontaktowy: 502-660-178 lub 509-142-552 E-mail: ania.k-71@o2.pl
rasa zwierzęcia podana w ogłoszeniu może nie zgadzać się w 100% z uznanym wzorcem rasy - należy ją traktować raczej jako: rasowy lub z dominującą domieszką danej rasy
w ogłoszeniu podano przybliżony wiek zwierzęcia - w większości wypadków nie da się go ustalić dokładnie
Uwaga: podany adres służy wyłącznie do korespondencji prywatnej, w szczególności nie życzymy sobie otrzymywać na niego reklam, ofert oraz innych przesyłek masowych. Wysyłając na ten adres tego rodzaju przesyłki zgadzasz się na umieszczenie twoich adresów na wszystkich możliwych czarnych listach oraz blokowanie ich zawsze i wszędzie. Wysyłając list na ten adres automatycznie zgadzasz się na jego ewentualną publikację.













