wróć

psy do adopcji

  następna_strona następna_strona
Miki
MikiMikiMikiMikiMiki
wykopywanko

Chesz pomóc temu zwierzakowi? - wykop go na pierwsze miejsce na liście zwierząt do adopcji w danym województwie, a jego szansę na znalezienie domu znacznie wzrosną!

Wystarczy wysłać SMS o treści: TC.WYG.55299 na numer: 72068 koszt sms: 2 zł + VAT.

Uwaga!: miejsce na liście jest tylko jedno, wykopany zwierzak będzie na pierwszym miejscu tylko do czasu, gdy nie zostanie wykopany przez innego zwierzaka z tego samego województwa. Dochód z wykopywanka zostanie przeznaczony na pomoc zwierzętom.
Miki

płeć: pies
wiek: 3 lata 5 miesięcy
rasa: mieszaniec

miasto: Katowice

sterylizacja: nie
szczepienia: tak
odrobaczenie: nie

opis:
Miki jest jeszcze młody, a już ma tyle przykrych doświadczeń za sobą. Dlaczego tak śliczny, łagodnie nastawiony do świata i ludzi psiaczek nie ma szczęścia w znalezieniu tego jednego jedynego właściciela, który dałby mu kochający dom?
Mikuś został znaleziony w zimę w Będzinie na osiedlu Zamkowym , a zima tego roku nie należała do łatwych. Kilka dni spędził w domu tymczasowym. Ogłoszenia i szukanie właściciela nie przyniosły żadnych rezultatów. Ponieważ dłuższy pobyt Mikusia w domu tymczasowym był niemożliwy, nad biedakiem zlitowała się Fundacja SOS dla zwierząt umieszczając go w hoteliku. Miki trafił na akcję adopcyjną psiejsko-czarodziejsko w Silesia City Center, jaka miała miejsce w lutym. I tu wydawałoby się, że do Mikiego uśmiechnęło się szczęście. Adoptowała, go wspaniała rodzina z Sosnowca. Niestety było jedno ale… alergia na sierść kota jednego z domowników. Okazało się, że alergia dotyczy także sierści psa i Miki został ponownie oddany do fundacji. Psiną zaraz zainteresowała się druga rodzina z Siemianowic Śląskich i w tym przypadku także doszło do adopcji.
Ale na tym historia się nie kończy.
Około miesiąc temu „czujne oko” jednej z cioteczek SOS, która bezpośrednio pilotowała los Mikusia wypatrzyło znajomego psinę w jednym ze śląskich schronisk. Już pierwsze zdjęcia nie budziły wątpliwości, że to nasz Mikuś. Niestety „właściciele Mikusia” nie odpowiadali na telefony oraz nie byli obecni podczas odwiedzin. Według relacji sąsiadów był pies i go nie ma. Co się stało? Jedno jest pewne w umowie adopcyjnej jest wyraźnie napisane, że w przypadku zaistnienia niespodziewanych okoliczności pies ma powrócić do Fundacji, jak również zaginięcie psa powinno być zgłoszone. Niestety nie zostały dochowane warunki umowy, a kontakt z ludźmi jest póki co niemożliwy.

Mikuś przebywa w schronisku od 9 kwietnia 2010 r. Ostatnio został objęty programem szkoleniowym dla schronisk „LIRA”
Miki to piękny, średniej wielkości piesek. Trochę przypomina spanielka. To wesoły i żywiołowy psiak, łagodnie nastawiony do świata, ludzi i dzieci. Lgnie do człowieka i szuka z nim kontaktu. Będąc w domu tymczasowym zachowywał czystość i nie sprawiał kłopotów.
Miki zasługuje na prawdziwy kochający dom, gdzie nie zostanie wyrzucony na ulicę jak znudzona zabawka!

kontakt:
mail: henrietta55@wp.pl, tel. 506-051-825

Luposan Light Sensitive

20 kg
179.00

Magapakiet Rinti Feinest, 44 x 150 g

Kurczak z łososiem
129.00

Megapak Lukullus Gourmet kości do gryzienia z wołowiną

36 x 5 cm
39.80

Royal Canin Special Club Performance Junior

15 kg
149.00

rasa zwierzęcia podana w ogłoszeniu może nie zgadzać się w 100% z uznanym wzorcem rasy - należy ją traktować raczej jako: rasowy lub z dominującą domieszką danej rasy

w ogłoszeniu podano przybliżony wiek zwierzęcia - w większości wypadków nie da się go ustalić dokładnie

Uwaga: podany adres służy wyłącznie do korespondencji prywatnej, w szczególności nie życzymy sobie otrzymywać na niego reklam, ofert oraz innych przesyłek masowych. Wysyłając na ten adres tego rodzaju przesyłki zgadzasz się na umieszczenie twoich adresów na wszystkich możliwych czarnych listach oraz blokowanie ich zawsze i wszędzie. Wysyłając list na ten adres automatycznie zgadzasz się na jego ewentualną publikację.

weterynarz