Biuro Ochrony Zwierząt w Warszawie alarmuje, że w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Inowrocławiu pada masa zwierząt – co drugi pies i 80% kotów. Sprawą ma się zająć prokuratura.

Fundacja „Argos” zebrała dane dotyczące wszystkich gmin. Statystyki w Inowrocławiu są przerażające – pada 50% psów i 80% kotów. To ustawia inowrocławskie schronisko na czele tych najgorszych w całym kraju. BOZ uważa, że dochodzi tu do nieuzasadnionego uśmiercania zwierząt – poprzez zaniedbania, brak leczenia i odpowiedniego żywienia.

Pracownicy Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej mówią, że BOZ bardzo pomyliło się w swoich statystykach, nie uwzględniając w nich zwierząt adoptowanych. Wtedy ich śmiertelność wyniosłaby jedynie 32% (z wypowiedzi dla gazety Express Bydgoski):
- Znalezienie właścicieli dla zwierząt jest zignorowane. Z tym nie możemy się pogodzić. Jest to przykre, bo praca jest niewdzięczna, a co pewien czas jesteśmy stawiani pod pręgierzem - mówi prezes PGKiM, Krzysztof Kuźmiński.


Plotki próbują również zdementować pracownicy schroniska (z wypowiedzi dla gazety Express Bydgoski):
- To jest obraźliwe, uwłaczające naszej pracy i bardzo krzywdzące - mówi sprawujący pieczę nad placówką Grzegorz Kruk. - Do schroniska trafiają zwierzęta schorowane, po uszczerbkach. Zdarzają się zagryzienia, ale to jest w każdym schronisku. Zdarza się też, że lekarze weterynarii podpowiadają, aby oddać psa, który ma być poddany eutanazji, bo u nas jest taniej.

Pomimo próby wyjaśnień, statystyki są przerażające. W roku 2006 do schroniska przyjęto 413 psów i 43 koty. Padło 110 psów i 33 koty. Eutanazji poddano 57 psów oraz 1 kota. Liczba przyjętych zwierząt dziwi, gdyż jednorazowo schronisko może pomieścić jedynie 150 psów i 50 kotów.

Podczas ogłoszonego przez PGKiM przetargu na obsługę weterynaryjną schroniska wpłynęła tylko jedna oferta. Jednak składający ją lekarz weterynarii miał wiele zastrzeżeń co do warunków zamówienia, które, według niego, nie uwzględniało m.in. ewidencjonowania leczenia, przepisów nałożonych na schronisko, gabinetu weterynaryjnego oraz podstawowego wyposażenia. Przetarg został unieważniony.

BOZ jest zdania, że PGKiM nie chciało zapewnić zwierzętom przebywającym w schronisku dalszej opieki weterynaryjnej, a lekarz przejmujący obsługę nad schroniskiem był tylko potrzebny do uśmiercania zwierzaków.


 
inne aktualności
 Niebezpieczne psy
Juchnowiec. Wataha bezpańskich psów terroryzuje dwie wsie - Harmanówkę i Ja...
 Kocie piękności w Zgierzu
Zgierz. Osiem "dziwacznych" kur rasowych Rafała Maciejewskiego było atrakcj...
 Rzadka wizyta foki pospolitej
Ustka. Aż trzy razy w minionym tygodniu dzikie bałtyckie ssaki wylegiwały s...
 Dziewczynka pogryziona przez psa
Szczecin. W Szczecinie 8-letnia dziewczynka została pogryziona przez psa, k...
 Akcja na bobra
Szczecin. Znajduje się pod ścisłą ochroną gatunkową. W wielu rejonach kraju...
 Inwazja dzików na Łódź
Łódź. Inwazja dzików na niespotykaną dotąd skalę dotknęła północne rejony Ł...
 Uratowali 300 świń
Golina Wielka. Chlewnia oraz znajdująca się w pobliżu stodoła płonęła w min...
 Cena za dobroć
Brańsk. 13-letnia dziewczynka może być przykładem wrażliwości na cierpienia...
 Od jutra lisy do szczepienia
Łódź. Rozpoczyna się akcja szczepienia lisów przeciw wściekliźnie w naszym ...
 Łabędź tamował ruch
Leszno. Ranny łabędź przez ponad godzinę czekał na pomoc na trasie Leszno -...
 Pies pogryzł małą dziewczynkę
Zamość. Z pogryzioną dłonią i poszarpanym ubraniem trafiła w środę (25.04) ...
 Kundle staną w szranki
Łask. Turniej dla psów wielorasowych przygotowuje Łaski Dom Kultury. Zorgan...
 Nie dają pieniędzy
Żary. W przytułku dla czworonogów schronienie miało znaleźć ok. 100 psów. N...
poprzednie wiadomości
więcej wiadomości
 
komentarze użytkowników dodaj komentarz
  • reddie
    Z jednej strony - przerażające jest to, co dzieje się w inowrocławskim schronie. Z drugiej - budujące jest to, że są ludzie, którzy nie pozwolą, aby proceder trwał nieprzerwanie. Wierzę, że ludziom i organizacjom zaangażowanym w tę sprawę uda się doprowadzić do wyciągnięcia konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za owe karygodne działania schroniska. Polecam lekturę ze strony BOZ - http://www.boz.org.pl/kp/inowroclaw/index.htm Magda, Fundacja Kocia Dolina
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja adopcje.org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
weterynarz