Park przed miasteckim ratuszem ma być wolny od psich odchodów. W mieście powstanie pierwsza publiczna toaleta dla czworonogów.
Jest lato. Trawa pachnie świeżością. Rozkładamy kocyk i spędzamy miło czas z rodziną i znajomymi. Tak mogłyby wyglądać ciepłe dni w parku przed
miasteckim ratuszem. Mogłyby, gdyby nie wszechobecne psie kupki.
- W Stanach Zjednoczonych ludzie biegają boso po parkowych trawnikach, bo nie boją się, że w coś wdepną. A u nas?! Trzeba slalomem omijać psie
odchody, tak jest ich dużo - mówi Izabela Klasa, naczelnik wydziału infrastruktury technicznej Urzędu Miejskiego w Miastku, który ma zmienić w tym
roku oblicze miejskiego parku przy ulicy Grunwaldzkiej. Jednym z jego nowych elementów jest publiczna toaleta dla zwierząt, przede wszystkim dla
psów.
Toaleta dla czworonogów wybudowana zostanie w pobliżu zawrotnicy dla samochodów, od strony ulicy Kazimierza Wielkiego. Będzie w kształcie piaskownicy.
W środku żwirek i specjalny nęcący środek, aby przyciągnąć psy. Piaskownica codziennie wieczorem będzie sprzątana. Klasa mówi, że jak toaleta się
przyjmie, to powstaną takie w innych miejscach.
O tym, że psie odchody to olbrzymi problem nie trzeba nikogo przekonywać. Niemal każdy zaliczył już co najmniej kilka "wdepnięć”. Psy, przy
przyzwoleniu ich właścicieli, załatwiają się gdzie popadnie. Wie coś o tym Krzysztof Kuc, komendant Straży Miejsko-Gminnej w Miastku, który otrzymuje
sporo sygnałów od mieszkańców o zanieczyszczonych skwerach, trawnikach, parkach i innych publicznych miejscach.
- Zgodnie z gminną uchwałą o utrzymaniu czystości każdy właściciel czworonoga powinien uprzątnąć po nim odchody. Ukaraliśmy kilka osób za to, że się z
tego obowiązku nie wywiązali - informuje Kuc.
Pomysł z publiczną toaletą wzbudza wśród mieszkańców mieszane uczucia. - To dobra propozycja. Trzeba tylko dużo edukacji, aby ludzi do tego zachęcić -
uważa Józefa z Miastka. - Tak, jak nikt nie chodzi z woreczkami na psie odchody. Tak nikt nie będzie prowadzał swojego pieska do tej toalety. To
strata czasu - twierdzi inny mieszkaniec Miastka.
Andrzej Gurba
źródło: www.gp24.pl |
|
| inne aktualności |
 |
 |
Intergracja z Toz Szczecin
W dniu dzisiejszym zakończyliśmy integrację baz danych ogłoszeń ze stroną S... |
 |
Akcja Adresówka
Większość właścicieli psów i kotów jest przekonana że ich zwierzę nie zagin... |
 |
Integracja z petbase.pl
W dniu dzisiejszym zakończyliśmy integrację z bazą identyfikacji zwierząt p... |
 |
Bezpieczeństwo pupila
Większość właścicieli zwierząt jest przekonana, że ich zwierzę nie zaginie.... |
 |
Ofiara alkoholowego szału
Co może przyjść do głowy pijanemu człowiekowi? Niestety, jak się okazuje, n... |
 |
Uwaga! Tylko dla osób o mocnych nerwach.
Do dramatu, który wywołuje szok i niedowierzanie, doszło w Tomaszowie Mazow... |
 |
Zaginione psy i koty
Projekt lostdog składa się nie tylko z witryny na której się dodaje ogłosze... |
 |
Sprawdzanie ortografii
Ponieważ wielu użytkowników naszej witryny ma problemy z ortografią i polsk... |
 |
Koszmar w domach jednorodzinnych w Poznaniu
Oto kolejny przykład bezmyślności i okrucieństwa ludzkiego. W dwóch domach ... |
 |
Pięciolatka zmarła po ataku pitbulla
W małym mieście Simi Valley w Stanach Zjednoczonych doszło do tragedii. Pię... |
 |
Za przyjacielem w paszczę rekina
Mówi się, że pies jest najbardziej oddanym i wiernym przyjacielem człowieka... |
 |
Kupa nie gryzie
W najbliższej akcji 4 października 2008 będzie brało udział 4 wolontariuszy... |
 |
Chleb ze smalcem z ...psa
W województwie małopolskim wyszedł na jaw makabryczny proceder. Stanisław ... |
|
więcej wiadomości |
|
- Dobermania
Wg mnie to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza z nęcącym psy zapachem - wiadomo, że pies zostawia swój ślad zapachowy tam, gdzie zostawił go też poprzednio inny pies, a nie gdziekolwiek, chyba że dopiero wyszedł na spacer i ma pełny pęcherz.
W W-wie też podobno są "psie toalety", ale to mikroskopijne skwereczki raczej, gdzie mało który pies się załatwia...
Jeśliby powstało więcej takich miejsc i psy zaczęłyby znaczyć je moczem, potem poszłoby już jak z płatka... mam nadzieję;) Naprawdę bardzo podoba mi się ten pomysł, zwłaszcza, gdyby ta "piaskownica" była spora i ogrodzona - można by wówczas w środku miasta spuścić psa - biegając z towarzyszem zabaw, chętniej się załatwi.
|
 |
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja adopcje.org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. |
|