- Nie jesteśmy mordercami. Ale chcemy zadbać o swoje bezpieczeństwo - mówią mieszkańcy. Czy odstrzał futrzaków to jedyny sposób na usunięcie
problemu?
Roman Rękawek żwawym krokiem prowadzi nas w kierunku wału. Mężczyzna w urzędzie gminy w Maszewie jest inspektorem ds. rolnictwa. Wieści o kolejnych
podtopionych polach przyjmuje ze spokojem. Dziesiątki hektarów są pod wodą. Zdecydowanie bardziej trapi go stan przeciwpowodziowej ochrony na Odrze.
Ta dziś przypomina szwajcarski ser. A wszystko za sprawą niespotykanej dotąd plagi bobrów.
- Już można u nas liczyć je w tysiącach - inspektor Rękawek wdrapuje się na jedną z tam, które w kilka dni wybudowały futrzaki.
Tama spiętrzyła miejscowy strumyk. Woda podtopiła pobliskie pola. Zalała leśną drogę. Bocznymi zakamarkami, pomiędzy drzewami brniemy w głąb. W
kierunku wału. - O! I tu jest problem, który martwi nas najbardziej - do rozmowy przyłącza się wójt Maszewa Dariusz Jarociński. Po czym długi na
cztery metry kij wsadza w dziurę w wale. Długaśna gałąź wchodzi prawie cała.
- I tak wygląda nasza ochrona! Podziurawiona jak sito. Przez bobry na odcinku prawie dziesięciu kilometrów wał grozi rozerwaniem - złowieszczy
Jarociński.
Co zrobić z futerkowym problemem? Inspektor Rękawek ma swoją teorię. - Trzeba strzelać. Wojewoda powinien wydać pozwolenie - mówi. - My nie jesteśmy
mordercami. Ale musimy zadbać o bezpieczeństwo tysięcy ludzi.
Wójt Jarociński dodaje, że przydałyby się też inne rozwiązania. - Muszą się znaleźć pieniądze na etaty dla tak zwanych wałowych, którzy zadbają o
teren. Zniechęcą bobry do budowy żeremi i tam. Podobnie zadziała ruch turystyczny, o który czym prędzej wspólnie musimy zadbać. W innym wypadku
przyjście kolejnej wielkiej wody może się zakończyć tragicznie - apeluje wójt.
Jak zareagują władze województwa? Wiele wskazuje na to, że pozwolenia na odstrzał nie będzie. Wojewoda Helena Hatka poszuka innych rozwiązań. -
Spróbujemy dotrzeć do środowisk ekologicznych z prośbą o pomoc. Być może specjaliści podpowiedzą nam gdzie można odpłatnie te zwierzęta przekazać.
Oczywiście po wcześniejszym odłowieniu - tłumaczy rzeczniczka wojewody Małgorzata Nowak.
Z naszych informacji wynika też, że już niedługo Hatka ruszy w teren. Spotka się z mieszkańcami różnych powiatów. Dotrze też do tych nadodrzańskich. I
tu jednym z ważniejszych tematów ma być problem bobrów. - Na pewno wojewoda skontaktuje się z ministrem ochrony środowiska, żeby dyskutować o
możliwych zmianach w przepisach - kończy Nowak.
Zgodnie z obecnymi przepisami pozwolenie na odstrzał bobrów można wydać tylko od listopada do końca lutego.
Artur Matyszczyk
źródło: www.gazetalubuska.pl |
|
| inne aktualności |
 |
 |
Intergracja z Toz Szczecin
W dniu dzisiejszym zakończyliśmy integrację baz danych ogłoszeń ze stroną S... |
 |
Akcja Adresówka
Większość właścicieli psów i kotów jest przekonana że ich zwierzę nie zagin... |
 |
Integracja z petbase.pl
W dniu dzisiejszym zakończyliśmy integrację z bazą identyfikacji zwierząt p... |
 |
Bezpieczeństwo pupila
Większość właścicieli zwierząt jest przekonana, że ich zwierzę nie zaginie.... |
 |
Ofiara alkoholowego szału
Co może przyjść do głowy pijanemu człowiekowi? Niestety, jak się okazuje, n... |
 |
Uwaga! Tylko dla osób o mocnych nerwach.
Do dramatu, który wywołuje szok i niedowierzanie, doszło w Tomaszowie Mazow... |
 |
Zaginione psy i koty
Projekt lostdog składa się nie tylko z witryny na której się dodaje ogłosze... |
 |
Sprawdzanie ortografii
Ponieważ wielu użytkowników naszej witryny ma problemy z ortografią i polsk... |
 |
Koszmar w domach jednorodzinnych w Poznaniu
Oto kolejny przykład bezmyślności i okrucieństwa ludzkiego. W dwóch domach ... |
 |
Pięciolatka zmarła po ataku pitbulla
W małym mieście Simi Valley w Stanach Zjednoczonych doszło do tragedii. Pię... |
 |
Za przyjacielem w paszczę rekina
Mówi się, że pies jest najbardziej oddanym i wiernym przyjacielem człowieka... |
 |
Kupa nie gryzie
W najbliższej akcji 4 października 2008 będzie brało udział 4 wolontariuszy... |
 |
Chleb ze smalcem z ...psa
W województwie małopolskim wyszedł na jaw makabryczny proceder. Stanisław ... |
|
więcej wiadomości |
|