Okazuje się, że w ostatnich latach ludzie coraz rzadziej pozbywają się swoich pupili, z czego można się tylko cieszyć. Rośnie też liczba chętnych przygarniających bezdomne psy i koty. W inowrocławskim schronisku kolejne zwierzaki czekają na nowy dom.

Nowi lokatorzy

Nie ma dnia, by w schronisku nie przybyło nowych mieszkańców. Psa lub kota można tam oddać za darmo i anonimowo. Ludzie przyprowadzają zwierzęta młode, a także te stare i bardziej schorowane. Nie każdy pozbywa się psów i kotów z premedytacją i bez żalu. - Przychodzą właściciele, którzy z wielkim bólem oddają swe zwierzaki. Powodem jest najczęściej brak możliwości stworzenia im odpowiednich warunków, a także konieczność nagłych wyjazdów, na przykład do pracy za granicę - mówi Grzegorz Kruk, szef schroniska. -Miesięcznie trafia do nas około trzydziestu psów. Ponad dwadzieścia z nich na szczęście znajduje nowy dom. Pozostałe czekają...

Środki ostrożności

Po przybyciu do schroniska każde zwierzę poddawane jest kilkudniowej kwarantannie. Jest to konieczne, by sprawdzić czy jego stan zdrowia nie zagraża pozostałym psom i kotom. Każdy zwierzak obowiązkowo jest szczepiony przeciwko wściekliźnie.

Głównie kundelki

Rzadko w schronisku można trafić na psy rasowe, jest za to dużo kundelków. Pieski są zadbane, ładne i gotowe na to, by się nimi zaopiekować. - Mają tu dobre warunki i możliwie najlepszą opiekę oddanych im ludzi. Finansowo wspiera nas miasto i wielu dobrych ludzi, którzy chętnie oferują swoją pomoc - twierdzi Grzegorz Kruk. - Obecnie w naszym schronisku znajduje się szesnaście dużych i jedenaście małych kotów oraz sto pięć dorosłych psów i dwa szczeniaki.

Schronisko czynne jest od 7.00 do 15.00, ale mimo to zawsze można kogoś zastać na jego terenie. Tylko osoba dorosła może za niewielką opłatą zabrać zwierzę z placówki. Niestety, jeszcze nie istnieje możliwość pozostawienia tam pupili na przechowanie, ale zapewne wkrótce zostaną podjęte próby realizacji tego pomysłu i zorganizowania hotelu dla czworonogów. Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem telefonu 052 357-23-20 lub w schronisku przy ul. Toruńskiej.


Weronika Majewska

źródło: www.pomorska.pl/

 
inne aktualności
 Wygraj worek dobrej karmy!
Zarejestruj się i zaloguj na www.vetopedia.pl. Wybierz znaną Ci lecznicę, z...
 Króliki i fretki
Adopcje.org otwierają się na inne kategorie niż psy i koty. Od dnia dzisiej...
 Adoptowałeś zwierzaka?
Napisz nam o tym krótkie opowiadanie - dlaczego zdecydowałeś się na adopcję...
 Fufi - wyszukiwarka zwierząt
Wyszukiwarka zwierząt do adopcji już działa! Ponieważ od czasu powstania p...
 Człowiek - najgorszy przyjaciel psa
Widziałem, jak z jadącego samochodu wyrzucono jakiś nieokreślony kształt. W...
 Jak pies ma przeżyć sylwestra
Duża dawka ruchu, odpowiednia dieta, zamknięte okna i włączona muzyka ̵...
 Strzelali do psów
We wtorkowe południe w Gostkowie strzelano do psów Agnieszki Priadli-Pałasz...
 Zagłodzili psa na śmierć
Suczka rottweilera przypomina szkielet. Ledwie trzyma się na nogach. Wkrótc...
 9 psów śpi przy torach
Aż dziewięć psów mieszka na jednym podwórku przy ul. Zachodniej w Lesznie. ...
 Zabił psa kijem, na oczach dzieci
Do roku więzienia grozi 57-letniemu mężczyźnie, który zabił psa. Poznaniak...
 Absurd w przepisach
14-letnia Kasia i 16-letni Wojtek wyprowadzili na spacer swojego kundelka P...
 Wyrzucili psa, bo założyli alarm
Łódź. Przybłąkał się pies, podkopuje się pod płotem i wchodzi na teren, a m...
 Pies odkrył przemyt
Budzisko. W sobotę rano celnicy na granicy w Budzisku zatrzymali do kontrol...

więcej wiadomości
 
komentarze użytkowników dodaj komentarz

nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja adopcje.org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
weterynarz