Inwazja dzików na niespotykaną dotąd skalę dotknęła północne rejony Łodzi. W ciągu 12 lat liczba tych zwierząt w Lesie Łagiewnickim wzrosła ponad
30-krotnie!
Jeden z Czytelników poinformował nas o nieoczekiwanej wizycie dzików na ul. Księżycowej. Łodzianin poprosił o pomoc straż miejską i inżyniera miasta.
W pierwszej instytucji usłyszał, że sytuacja jest normalna i nic nie można zrobić, w drugiej wyjaśniono mu, że dziki nie stanowią zagrożenia.
Okazało się jednak, że inżynier miasta powiadomił pracowników Leśnictwa Miejskiego. Ci obiecali zająć się sprawą.
- Pojadę na rekonesans i podejmę decyzję, co robić. Jeśli sygnał się potwierdzi, w grę wchodzą dwa rozwiązania. Można zastosować hokinol, czyli
substancję odstraszającą dzikie zwierzęta. Ze względu na przykry zapach nie należy jej jednak umieszczać w pobliżu domostw. Nie wykluczam też użycia
gumowych kul, w które niedawno się zaopatrzyliśmy - mówi Kamil Polański z Leśnictwa Miejskiego w Łodzi.
W Lesie Łagiewnickim żyje obecnie ok. 200 dzików, choć 12 lat temu ich liczba szacowana była jedynie na 6 sztuk. Leśnicy już kilkakrotnie otrzymywali
informacje o zbliżaniu się zwierząt do siedzib ludzkich. Głównie wskutek dokarmiania ich przez okolicznych mieszkańców oraz spacerowiczów dziki
przestały bać się ludzi i często podchodzą do domów, by zdobyć pożywienie.
- Powodem intensywnego wzrostu populacji dzików w Łagiewnikach jest przede wszystkim dobra baza pokarmowa. W naszym lesie występuje dużo buków i
dębów, których owoce (bukiew i żołędzie) są chętnie przez dziki spożywane. Poza tym zwierzęta te nie mają tutaj naturalnych wrogów - mówi Kamil
Polański.
Pracownicy leśnictwa zbudowali niedawno tzw. odłownię, do której schwytano już pierwsze osobniki. Złapane zwierzęta będą przewiezione poza miasto,
głównie na tereny kół łowieckich. Jeśli pułapki nie spowodują do jesieni spadku liczby dzików, to część z nich zostanie odstrzelona.
Wędrujące po północnych terenach Łodzi dziki stają się bardzo często ofiarami wypadków drogowych. Na ulicach Wycieczkowej, Okólnej i Strykowskiej
rocznie ginie ok. 50 sztuk, jednak tylko połowa przypadków potrąceń zgłaszana jest do inżyniera miasta bądź leśnictwa. Część zwierząt wraca ranna do
lasu, część trafia... na stoły.
(tas)
źródło: www.express.lodz.pl/
|
|
| inne aktualności |
 |
 |
Wygraj worek dobrej karmy!
Zarejestruj się i zaloguj na www.vetopedia.pl. Wybierz znaną Ci lecznicę, z... |
 |
Króliki i fretki
Adopcje.org otwierają się na inne kategorie niż psy i koty. Od dnia dzisiej... |
 |
Adoptowałeś zwierzaka?
Napisz nam o tym krótkie opowiadanie - dlaczego zdecydowałeś się na adopcję... |
 |
Fufi - wyszukiwarka zwierząt
Wyszukiwarka zwierząt do adopcji już działa! Ponieważ od czasu powstania p... |
 |
Człowiek - najgorszy przyjaciel psa
Widziałem, jak z jadącego samochodu wyrzucono jakiś nieokreślony kształt. W... |
 |
Jak pies ma przeżyć sylwestra
Duża dawka ruchu, odpowiednia dieta, zamknięte okna i włączona muzyka ̵... |
 |
Strzelali do psów
We wtorkowe południe w Gostkowie strzelano do psów Agnieszki Priadli-Pałasz... |
 |
Zagłodzili psa na śmierć
Suczka rottweilera przypomina szkielet. Ledwie trzyma się na nogach. Wkrótc... |
 |
9 psów śpi przy torach
Aż dziewięć psów mieszka na jednym podwórku przy ul. Zachodniej w Lesznie. ... |
 |
Zabił psa kijem, na oczach dzieci
Do roku więzienia grozi 57-letniemu mężczyźnie, który zabił psa. Poznaniak... |
 |
Absurd w przepisach
14-letnia Kasia i 16-letni Wojtek wyprowadzili na spacer swojego kundelka P... |
 |
Wyrzucili psa, bo założyli alarm
Łódź. Przybłąkał się pies, podkopuje się pod płotem i wchodzi na teren, a m... |
 |
Pies odkrył przemyt
Budzisko. W sobotę rano celnicy na granicy w Budzisku zatrzymali do kontrol... |
|
więcej wiadomości |
|