W jeleniogórskim schronisku znajduje sie bokser do bardzo pilnej adopcji.Został oddany przez swoją właśccielke po 7 latach.Czyżby wymiana na mniej
zużyty model?
Pies jest bardzo grzeczny, niestety gasnie w oczach.Wciąż wpatrzony w drzwi ma nadzieje na powrót swojego "człowieka", słabo je, silniejsze psy
zaczynaja go podgryzać.
Nie ma tutaj wielkich szans.Jest przerazliwe chudy i słabnie.Czy znajdzie jeszcze dom?

źródło: jelenia.schronisko.net |
|
|