koty do adopcji, psy do adopcji - adopcja zwierząt z całej Polski  
nowe konto zaloguj
reklama konto pomoc artykuły forum kontakt
 

Ada nie znajduje się pod opieką Kociej Doliny. Mieszka obecnie w Krakowie. Jednak poruszył nas los tego psiaka. Dlatego chcemy pomóc w szukaniu domu dla niej.

"Kiedy Ada miała 4 miesiące ktoś przerzucił ją przez ogrodzenie schroniska. Miała sparaliżowane ciało, nie wstawała. Badanie lekarskie wykazało, że 2 miesiące wcześniej została potrącona. Nikt nie udzielił jej pomocy. Z każdym dniem Ada cierpiała coraz bardziej i coraz mniejsze były jej szanse na odzyskanie sprawności. Kiedy opiekunowie zorientowali się, że pies nie "zbierze się" własnymi siłami podrzucili ją do schroniska. Dosyć szybko Ada znalazła nowy dom. Równie szybko została oddana przez nowych właścicieli, którzy nie poradzili sobie z codzienną opieką nad niepełnosprawnym psem. Po powrocie do schroniska Ada popadła w depresję - przestała się ruszać, wyłysiała, z jednej choroby wpadała w następną. W tej chwili jest zupełnie łysym psem, ze sparaliżowanymi tylnymi nogami, nosi pampersy, jeździ na wózku. Mimo tych wszystkich nieszczęść zachowała nadzieję na to, że ktoś ją pokocha taką, jaka jest. Tylko że taki ktoś od miesięcy się nie zgłasza...."


"Na inne zwięrzeta (psy,koty) reaguje bardzo przyjaźnie - jest towarzyska ale nie jest nachalna.

Względem bezpośrednich opiekunów jest bardzo wylewna. Podstawia się do głaskania, przytula się do nóg, czołga się za ludźmi po mieszkaniu. Lubi być noszona i głaskana. Bardzo lubi masaże i wszelkie inne formy wspólnego spędzania czasu. Jej ulubiona zabawa to "uciekające chrupki". Chrupki, które leżą w misce (i kłują w ząbki) trzeba turlać po podłodze, natychmiast robią się ciekawsze i już można za nimi gonić, rehabilitując przy okazji nogi.

Względem osób obcych jest podejrzliwa. Przestaje machać ogonem i na wszelki wypadek wczołguje się do klatki. Zdecydowanie gorzej chodzi jeśli w jej otoczeniu znajdą się osoby, którtych nie zna. Dała temu wyraz podczas kręcenia materiału filmowego do programu "Kundel bury i kocury". Kariery medialnej raczej nie zrobi .

Ciężko powiedzieć, czy odzyska sprawność. W tej chwilipotrafi wstać i przejść krok-dwa. Może uda się ją doprowadzić do takiego stanu, że po mieszkaniu będzie się poruszać samodzielnie, na 4 łapach, ale do tego potrzeba ćwiczeń i czasu.

Co do pampersów - kontroluje wydalnie kału, popuszcza mocz. W styczniu zrobimy jej usg jamy brzusznej, żeby sprawdzić co jest przycznyną nie trzymania moczu.

Ada ma czucie w całym ciele. Jest ciepła, nie jest usztywniona, macha ogonem, odsuwa tylne łapki kiedy dotknie nimi zimnej powierzchni. Z niewiadomych przyczyn tylna część ciała jest bezwładna, chociaż teraz, tak jak pisałam, potrafi się już podnieść i zrobić jeden krok, a czasami nawet dwa, na czterech łapach. "Normalnie" jednak chodzi w ten sposób, że: przednie nogi pracują jak u każdego innego psa, od połowy tułowia ciało "opada"w dół, nogi i ogon wlecze za sobą, kiedy się spieszy tył ciała lata na wszystkie strony. Zdjęcie RTG nie wykazało uszkodzeń. Innych badań nie było."

Powyższe wypowiedzi to cytaty z Forum Vegie. Cały wątek można przeczytać tutaj.


Ada czeka na dom. Taki odpowiedzialny, kochający i nie zrażający się trudnościami. Sunia mieszka wprawdzie w Krakowie, lecz jeśli znalazłby się naprawdę odpowiedni dla niej dom, udałoby się z pewnością zorganizować dowiezienie pieska.


Można pomóc w szukaniu domu dla Ady, umieszczając link do wątku na forum vegie.pl wszędzie gdzie się da w internecie lub rozwieszając ogłoszenia papierowe, które są do pobrania:
http://medvet.ovh.org/img/adopt.jpg w wersji .jpg tutaj
http://medvet.ovh.org/img/adopt.jpg w wersji .pdf tutaj


POMÓŻMY TEJ ŚLICZNEJ DZIELNEJ PSINCE!

http://vegie.pl/files/ada5_205.jpg



Kontakt w sprawie adopcji:


tel. 012 637 48 79
e-mail: adopcje@gazeta.pl, 696446924

źródło: kociadolina.schronisko.net

 
inne aktualności
 Gratulujemy Administratorowi schronisko.net narodzin Synka Antosia!
Składamy najserdeczniejsze gratulacje dyzio_miszczowi i Jego Żonie z okazji...
 Kocia Dolina znów potrzebuje wsparcia. Kończą się środki...
W Kociej Dolinie jest coraz więcej zwierząt. Jednak zaczyna brakować fundus...
 Zagłosuj na Adopcje.org - konkurs na witrynę miesiąca
Strona "INTERNET Maker i Magazyn INTERNET - Magazyny Internetowe" organizuj...
 Otrzymaliśmy w prezencie kennel klatkę!
Dzięki hojności prywatnego sponsora Fundacja Kocia Dolina powiększyła zasob...
 Majowe głosowanie w Bewecie - wygrała Kocia Dolina!
W majowym głosowaniu sklepu Bewet, w którym można było wygrać 100kg karmy d...
 22 maja - Dzień Praw Zwierząt
22 maja obchodzony jest Dzień Praw Zwierząt. Ustanowiony został przez Klub ...
 Kocia Dolina przystąpiła do Koalicji Dla Zwierząt
Fundacja Kocia Dolina przyłączyła się do niezwykle ważnego przedsięwzięcia ...
 Głosowanie w Bewecie - pomóżcie wygrać karmę dla kotów
Na stronie internetowej [b]www.bewet.fora.pl[/b] na podforum "Bewet pomaga"...
 Wielkanocne życzenia od kota...
Gdy w ciepłej kuchni dziś spałem, Bezpieczny, rozmruczany, I dłońmi kocha...
 Pomocy! Bydgoszcz: zaginęła biało-czarna kotka!
4 marca około godziny 15.00 w okolicy ulicy Sienkiewicza zaginęła czarno-bi...
 8 marca 2008 - Ogólnopolski Dzień Sterylizacji Zwierząt
Dziś ruszyła ogólnopolska akcja sterylizacji zwierząt organizowana przez St...
 Kraków: Ada, ofiara bezdusznej przemocy
Kiedy Ada miała 4 miesiące ktoś przerzucił ją przez ogrodzenie schroniska. ...
 Podsumowanie roku 2007
Minął kolejny rok... Pora na podsumowanie. Ogólnie rzecz biorąc, był to chy...

więcej wiadomości
 
komentarze użytkowników dodaj komentarz
  • doda_25
    a, co tu duzo komentowac. ludzie sa bezduszni. ciekawa jestem czy pierwotny wlasciciel, tez chcial by zostac pozucony po wypadku. bardzo w to watpie.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja adopcje.org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.