W jednym z gospodarstw w okolicach Oświęcimia, nieodpowiedzialna kobieta lekkomyślnie podjęła się opieki nad zaniedbaną klaczą. Nie mając przy tym
żadnego doświadczenia nie sprostała temu zadaniu z oczywistych względów. Nie poinformowała o tym stanie rzeczy żadnej organizacji pozarządowej,która
zajmuje się zwierzętami i mogłaby jej pomóc. Jak twierdzi, wydawało się jej, że skoro jest pielęgniarką z zawodu, to da sobie radę, a poza tym.. nie
wiedziała do kogo się zwrócić..
Tylko dzięki anonimowemu zgłoszeniu osoby, która tym samym uratowała życie Klarze, udało się nam w porę pomóc i przetransportować klacz do Krakowa,
gdzie w Fundacji "Nasza Szkapa" została objęta profesjonalną opieką. Rekonwalescencja będzie długa, a my czujemy się w obowiązku wspomóc Klarę, więc
zbieramy fundusze na jej leczenie. Jeśli ktoś zechce się przyłączyć do akcji, to będziemy wdzięczni, ponieważ nasze środki finansowe są bardzo
ograniczone. Prosimy, by w przelewie zaznaczyć, że datek jest dla Klary.
Mamy nadzieję, że klacz przeżyje jeszcze wiele lat, a ślad jej smutnego doświadczenia zatrze czas. Najważniejsze, że jest już bezpieczna.
Dziękujemy Fundacj "Nasza Szkapa" za pomoc i opiekę nad Klarą.


źródło: otozoswiecim.schronisko.net
|
|
| inne aktualności |
 |
 |
ZBIÓRKA NA KOJCE - PROSIMY O POMOC
|
 |
Strona w awarii
|
 |
Usterki
|
 |
Ratujemy przez adopcję
|
 |
Zapraszamy na Koci Bal!
|
 |
Marsz NIEMILCZENIA
|
 |
Pomóż znaleźć dom
|
 |
Interwencja z koziołkiem
|
 |
Marsz (NIE) Milczenia
|
 |
Przekaż 1% na Schronisko
|
 |
Wesołych Świąt!!!
|
 |
Świąteczny los karpia
|
 |
Zadążyć przed zimą..
|
|
więcej wiadomości |
|