Remont schroniska rozpoczął się od zburzenia starych, zniszczonych przez powódź, kojców. Znaczny udział w tym mieli uczniowie z Centrum Kształcenia
Praktycznego w Oświęcimiu , pod kierunkiem P. Grossera, skądinąd miłośnika zwierząt.
Budowę nowych kojców zgodziła się rozpocząć „na kredyt” firma ''Arbi' z Oświęcimia. Mimo niesprzyjającej pogody prace szybko posuwają
się do przodu, tak aby wykorzystać czas, gdy zwierzęta przebywają w domach tymczasowych. W pozostałych pomieszczeniach (kuchnia, łazienka, gabinet
weterynaryjny) również trwają prace, gdyż powódź dotknęła w mniejszym bądź większym stopniu całe schronisko.
Dziękujemy Mariuszowi, który z Kingą i swoją psinką przyjeżdża w weekendy aż z Zakopanego pomagać w pracach budowlanych. Zakupił również dla nas mat.
budowlane i karmę dla zwierzaków. Pan Lukesh z Oświęcimia, elektryk, zajął się fachowo naszą, rozpadającą się prawie, instalacją elektryczną.
Podarował też kilka grzejników dla schroniska..


[img]http://img638.imageshack.us/img638
/2901/p030610131301m1301.jpg[/img]
Pani Małgorzata Mamet zakupiła nową budę dla naszych piesków
.

Drugą dużą, solidną budę ufundował P.Kamil Tosarz z Julianowa - który w rodzinnej firmie Stol-Drew robi budy dla piesków.

Dziękujemy wszystkim, których poruszył los naszego schroniska i pospieszyli z pomocą finansową. W szczególności: Fundacji CHAMIR, Ewie K i Annie K.
s.c., P. Ewie z Gdańska, europosłowi Markowi Migalskiemu, który jest również autorem akcji „daj piątaka na zwierzaka” na rzecz naszego
schroniska, oraz P. Januszowi M. z Oświęcimia.
Firma P.W. Hobby Piotra Matuszewskiego z Kobylarni
k/Bydgoszczy przysłała nam dużą ilość suchej karmy dla psów. Bardzo serdecznie dziękujemy!!! Częś karmy odstąpimy pokrzywdzonym w wyniku powodzi
zwierzętom z okolic Oświęcimia - w Bieruniu, Jawiszowicach i Czechowicach-Dziedzicach.
Również Stowarzyszenie na Rzecz Odpowiedzialnej Opieki nad Zwierzętami współpracujące z firmą MARS przekazało na rzecz "powodziowych " piesków
karmę , którą właśnie rozprowadzamy.
W międzyczasie do dobrych domów oddaliśmy kilka naszych podopiecznych:
Monę zabrała jeszcze w dniu powodzi Dorotka, nasza wolontariuszka
Dżino – pojechał do Chełmu Śl.
Gizmo – jest u wspaniałej rodziny w Wadowicach
kotka Inka przebywa już u rodzinki w Grojcu
suczka Nel ma nowy dom w Dworach w Oświęcimiu
Mimo wielu obowiązków związanych z remontem, działamy w terenie. Niedawno ratowaliśmy sarenkę uwięzioną w kanałach ciepłowniczych oświęcimskiego
szpitala. Akcja była bardzo trudna ze względu na rozległość kanałów jak również na fakt, że te dzikie zwierzęta rzadko przeżywają niestety bezpośredni
kontakt z człowiekiem. Jest to dla nich wielki stres, który kończy się często atakiem serca. Tym razem jednak tak się nie stało. Sarnę całą i zdrową
wypuściliśmy w pobliskim zagajniku :)))
Odebraliśmy również zgłoszenie gawrona z uszkodzonym skrzydłem. Zabraliśmy go szybko do Lecznicy na Błoniach, gdzie pomocy udzielił mu znany miłośnik
ptaków K.Kwarciak wraz z dr Grzebinogą


źródło: otozoswiecim.schronisko.net
|
|
| inne aktualności |
 |
 |
ZBIÓRKA NA KOJCE - PROSIMY O POMOC
|
 |
Strona w awarii
|
 |
Usterki
|
 |
Ratujemy przez adopcję
|
 |
Zapraszamy na Koci Bal!
|
 |
Marsz NIEMILCZENIA
|
 |
Pomóż znaleźć dom
|
 |
Interwencja z koziołkiem
|
 |
Marsz (NIE) Milczenia
|
 |
Przekaż 1% na Schronisko
|
 |
Wesołych Świąt!!!
|
 |
Świąteczny los karpia
|
 |
Zadążyć przed zimą..
|
|
więcej wiadomości |
|