Remont schroniska rozpoczął się od zburzenia starych, zniszczonych przez powódź, kojców. Znaczny udział w tym mieli uczniowie z Centrum Kształcenia Praktycznego w Oświęcimiu , pod kierunkiem P. Grossera, skądinąd miłośnika zwierząt.
Budowę nowych kojców zgodziła się rozpocząć „na kredyt” firma ''Arbi' z Oświęcimia. Mimo niesprzyjającej pogody prace szybko posuwają się do przodu, tak aby wykorzystać czas, gdy zwierzęta przebywają w domach tymczasowych. W pozostałych pomieszczeniach (kuchnia, łazienka, gabinet weterynaryjny) również trwają prace, gdyż powódź dotknęła w mniejszym bądź większym stopniu całe schronisko.
Dziękujemy Mariuszowi, który z Kingą i swoją psinką przyjeżdża w weekendy aż z Zakopanego pomagać w pracach budowlanych. Zakupił również dla nas mat. budowlane i karmę dla zwierzaków. Pan Lukesh z Oświęcimia, elektryk, zajął się fachowo naszą, rozpadającą się prawie, instalacją elektryczną. Podarował też kilka grzejników dla schroniska..
http://img293.imageshack.us/img293/7734/dsc00083me.jpg
http://img269.imageshack.us/img269/5364/p030610131201m1201.jpg
[img]http://img638.imageshack.us/img638
/2901/p030610131301m1301.jpg[/img]

Pani Małgorzata Mamet zakupiła nową budę dla naszych piesków
.
http://img716.imageshack.us/img716/1448/dsc00318m.jpg

Drugą dużą, solidną budę ufundował P.Kamil Tosarz z Julianowa - który w rodzinnej firmie Stol-Drew robi budy dla piesków.

http://img686.imageshack.us/img686/6851/20100624640m.jpg

Dziękujemy wszystkim, których poruszył los naszego schroniska i pospieszyli z pomocą finansową. W szczególności: Fundacji CHAMIR, Ewie K i Annie K. s.c., P. Ewie z Gdańska, europosłowi Markowi Migalskiemu, który jest również autorem akcji „daj piątaka na zwierzaka” na rzecz naszego schroniska, oraz P. Januszowi M. z Oświęcimia.
Firma P.W. Hobby Piotra Matuszewskiego z Kobylarni
k/Bydgoszczy przysłała nam dużą ilość suchej karmy dla psów. Bardzo serdecznie dziękujemy!!! Częś karmy odstąpimy pokrzywdzonym w wyniku powodzi zwierzętom z okolic Oświęcimia - w Bieruniu, Jawiszowicach i Czechowicach-Dziedzicach.
Również Stowarzyszenie na Rzecz Odpowiedzialnej Opieki nad Zwierzętami współpracujące z firmą MARS przekazało na rzecz "powodziowych " piesków karmę , którą właśnie rozprowadzamy.

W międzyczasie do dobrych domów oddaliśmy kilka naszych podopiecznych:
Monę zabrała jeszcze w dniu powodzi Dorotka, nasza wolontariuszka
Dżino – pojechał do Chełmu Śl.
Gizmo – jest u wspaniałej rodziny w Wadowicach
kotka Inka przebywa już u rodzinki w Grojcu
suczka Nel ma nowy dom w Dworach w Oświęcimiu

Mimo wielu obowiązków związanych z remontem, działamy w terenie. Niedawno ratowaliśmy sarenkę uwięzioną w kanałach ciepłowniczych oświęcimskiego szpitala. Akcja była bardzo trudna ze względu na rozległość kanałów jak również na fakt, że te dzikie zwierzęta rzadko przeżywają niestety bezpośredni kontakt z człowiekiem. Jest to dla nich wielki stres, który kończy się często atakiem serca. Tym razem jednak tak się nie stało. Sarnę całą i zdrową wypuściliśmy w pobliskim zagajniku :)))
Odebraliśmy również zgłoszenie gawrona z uszkodzonym skrzydłem. Zabraliśmy go szybko do Lecznicy na Błoniach, gdzie pomocy udzielił mu znany miłośnik ptaków K.Kwarciak wraz z dr Grzebinogą

http://img22.imageshack.us/img22/2123/dsc00215mb.jpg
http://img812.imageshack.us/img812/8858/dsc00227m.jpg

źródło: otozoswiecim.schronisko.net

 
inne aktualności
 ZBIÓRKA NA KOJCE - PROSIMY O POMOC
 Strona w awarii
 Usterki
 Ratujemy przez adopcję
 Zapraszamy na Koci Bal!
 Marsz NIEMILCZENIA
 Pomóż znaleźć dom
 Interwencja z koziołkiem
 Marsz (NIE) Milczenia
 Przekaż 1% na Schronisko
 Wesołych Świąt!!!
 Świąteczny los karpia
 Zadążyć przed zimą..

więcej wiadomości
 
komentarze użytkowników dodaj komentarz

nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja adopcje.org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
weterynarz