
5
22-02-2008 |
Dlaczego? Jak zwykle chodzi o pieniądze . Jest ich za mało, a psów
przybywa. Na 50 miejsc jest ich od 60 do nawet 80 (Boże Narodzenie/Nowy Rok, wakacje).
Zwierzaki są w nie za dobrym stanie. Kiepskie jedzenie odbija się na ich wyglądzie. Sierść, która u zdrowego psiaka powinna być błyszcząca i gęsta, u
niektórych zwierząt wypada. Brakuje też opieki medycznej. Nie wszystkie psy sa nawet szczepione ! Zresztą na szczepieniach zwykle się kończy... Powszechne są problemy skórne, ostatnio ledwo poznałam jednego psa...
Przypominał krótkowłosego collie, miał piękną, gęstą sierść, a teraz? Jest wyłysiały, widać skórę na grzbiecie i ogonie, jest zaczerwieniona w wielu
miejscach...
Psiakom chodzącym luzem jest dobrze, jesli chodzi o jedzenie. Niektóre są wręcz przekarmione - tu zjedzą, tam jest miska, gdzieś indziej z wiadra
skubną... Te z boksów mają trochę gorzej, czasem dostają zbyt małe porcje...
Czyja to wina?
Schronisko prowadzi jeden człowiek. Pan Artur kocha psy. Jednak nawet ktoś o gołębim sercu nie wytrzaśnie nagle pieniędzy potrzebnych na utrzymanie
psiaków...
I znów wszystko obija się się o tę cholerną kasę... 
Jeden człowiek nie może też poświęcić uwagi 70 psom... Zwierzaki są zaniedbane, długowłose liniejące psy nieraz wyglądają tragicznie, przypominają
puli albo komondory...
Tak nie powinno być!!!
Ale co zrobić? Przyjeżdżam tam jak najczęściej, pomagam i zachęcam do tego innych jak tylko mogę...  |
 |
|
 |
|