

Nie będzie już nigdy w moim życiu psa takiego jak Ona, mimo ze będą następne psy, ale to będą tylko psy, prawdopodobnie bez nadawania im jakiś wyższych przymiotów (oczywiście będę je kochać i tak dalej, ale już tylko jako psy każde inne)
Nie spiesz się z kupnem nowego zwierzaka. Ale jeśli jednak zechcesz, to polecam jak poprzednia osoba kundelki (moja Minia żyła około 13 lat)
nie wiem dokładnie co czujesz, bo teraz mam pierwszego psa, ale
dwa lata temu straciłam 'tylko' królika.. dla mnie to był aż królik, i dalej bardzo za nim tęsknię.. ale nowy pies ci pomoże
on nie będzie zamiast twojej poprzedniej suni,
tylko jakby obok niejzapełni pustkę w domu, chociaż z nim nigdy nie będzie tak jak z tamtą sunią..
ale po prostu ci powiem że nowy pies ci pomoże szybciej dojść do siebie
jeśli nie chcesz żeby przypominał tamtej suni weź psa innej rasy, mniejszego innej maści
było to 17.07.2008.Niestety była bardzo chora.Miała nieuleczalną chorobę kości,która strasznie szybko postępowała.Chirurg w klinice powiedział,że to kwestia czasu.Dni,najwyżej tygodni.Strasznie za nią tęsknię.Jak tylko o niej pomyślę to chce mi się płakac,ale cały czas się pocieszam,że za TĘCZOWYM MOSTEM już nie cierpi i jest szczęśliwa.Brakuje mi jej tupotu pazurków po podłodze,zabaw.Ale pewnie tak miało byc.Ktoś mądry ostatnio mi powiedział,że jedne pieski umierają dlatego,żeby zrobic miejsce kolejnym.I to chyba racja.Niedługo mam zabrac sunię,która też potrzebuje domu.Pozdrawiam wszystkich.







