koty do adopcji, psy do adopcji - adopcja zwierząt z całej Polski  
nowe konto zaloguj
reklama konto pomoc artykuły forum kontakt
 
wróć
2 / 3   poprzednia strona następna strona
Forum: Pomagam     temat: Pomagam
Dobermania
3-1-2008 o 12:17

5
28-03-2007
To ja jeszcze dodam wizyty przed- i poadopcyjne, bo nikt o tym nie wspomniał a to bardzo ważne! Chyba gorsza jest adopcja nieudana (wydanie do domu, gdzie nie ma należytej opieki, czy z którego go wyrzucą, w najlepszym razie do tego schroniska, z którego wzięli) niż pozostanie w schronisku (choć to też, oczywiście, zależy od schroniska... jakby pies miał siedzieć w Ligocie czy Krzyczkach, to kto wie, czy nie lepiej, żeby żył na wpół dziko na działkach)...
Asti9
27-1-2008 o 20:45

3
27-01-2008
Chcę robić wszystko, by móc pomagać zwierzaczkom w schroniskach. Jestem wolontariuszką, kupuję karmę, i inne rzeczy, które przydadzą się w schronisku, zaadoptowałam sunię ze schroniska, a w przyszłości będę mogła pomagać w bardziej znaczący sposób, bo zostanę weterynarzem
patch75
28-1-2008 o 11:03

5
13-11-2006
Form pomocy jest wiele:

1. wyprowadzanie psow na spacer, aby poznac charakter psa
2. 'wyszukiwanie' psow bardzo potzrebujacych i a) jesli istnieje mozliwosc zabrac go natychmiast do weta w schronisku na wizyte, badanie itp.
b) jesli w schronisku nie ma mozliwosci pomocy, a byc powinna, zabrac psa ze schroniska, znalezc mu DT i leczyc, jesli to konieczne
c
3. Oglaszac psy, zakladac swoje blogi, gdzie psy mozna zaprezentowac
4. Oglaszac psy razem ze zdjeciami, filmem wideo-mozna do tego dodac muzyke, jaka, to juz zalezy jaki efekt chcemy uzyskac
5. Jesli jakis pies znalazl do, mozna zoorganizowac transport do nowego domu, czasmi trzeba go polaczyc i znalezc kilka osob, ktore go po trochu zwioza tam, gdzie trzeba

6. samemu wozic psy dpo nowego domu
7. organizowac bazarki, na ktorych mozna sprzedawac rzeczy nam niepotzrebne, a takie, ktore moga sie przydac innym
8. zaoferowac opieke nad takim bazarkiem-caly czas wstawiac posty nawiazujace do zachety do zakupow na bazarku, aby bazarek 'widoczny' byl na forum
9. mozna zaoferowas swoje rzeczy do spzredazy/pzrekazac je na bazarek
10. jesli pies sprawia problemy, w maire mozliwosci zoorganizowac mu szkolenie (patrz: 'moj' Shannon)
11. utworzyc watek transportowy, gdzie oglaszac sie moga osoby potzrebujace tarnsportu dla psa i oferujace taki transport
12. a prze dpodroza, w miare mzoliwosci, mozna psa zabrac do siebie i go wykapac, aby nie bylo nieprzyjemnych zapachow podczas podrozy, np. pociagiem
13. zakladac akcje na allegro, gdzie mozna oglaszac psy
14. oferowac domy tymczasowy na dludzej, lub awaryjne np. na kilka godzin, jeden dzien
15. chodzic na wizyty przedadopcyjne i poadopcyjne, tu tez mozna zalozyc watek o tej tematyce
16. razem z jakas organizacja pozytku publicznego organizowac kwesty pieniezne lub /i rzecowe, jak np. zrobilismy to my w Olsztynie
17. uczestniczyc w akcjach adopcyjnych/imprezach organizowanych pzrez schronisko
18. uswiadamiac ludzi jelsi chodzi o metody zapobiegania bezdmonsoc zwiezrat, np. organizujac spotkania, pogadanki z pokazem filmu wideo, link do filmow podaje nizej. My planujemy to zrobic wkrotce.
link

link

link

mozna zaprosic weta ze shcroniska lub jakiegos zaprzyjaznionego, aby krotko, zwiezle i na temat opowiedzial o zaletach sterylki i obalil wszechobecne mity na temat posiadania potomstwa itp.

na koniec mozna puscic film ktortkiz muzyka Moby o tym, ile zwiezrat ginie przez bezmyslne rozmnazanie zwiezrat, ale link musze znalezc
caky ten punkt to moj pomysl i plan na spotkanie
19. zaadoptowac, jesli mozna, starego psa ze schronu, bo te sznas juz nie maja i powoli zdychaja lub zostaja zagryzane pzrez inne psy lub nie ardza sobie -ja rok tmeu zaadoptowalam starego psa 16-18 lat
jak mi sie cos przypomni, dopisze
[url=http://www.adopcje.org/user306-0.html][img]http://www.adopcje.org/signature/sygnaturka306.jpg[/img][/url]
Mongrel
22-2-2008 o 23:48

5
22-02-2008
Lista super!
A co do ostatniego punktu, słyszałam taka opinię, to był chyba nawet artykuł w "Moim Psie" dotyczącą wieku a adpocji psa. Chodziło mniej wiecej o to, że lepiej jest wziąć psa młodego, szczeniaka albo takiego, który jest w schronisku krótko, żeby jak najszybciej zapomniał o tym środowsisku i że taki pies łatwiej sie przystosuje. A psy, które siedzą w schronisku długo lepiej juz tam zostawić, nie narażać na ogromny stres związny ze zmianą otoczenia po kilku latach. Nie pamietam dokładnie, ale w skrócie to chyba wszystko.

I nasuwa mi sie kilka refleksji.
Na pierwszy rzut oka brzmi to okrutnie. Jak to, zostawić psa w schronisku do końca życia?! Precież to nieludzkie, lepiej żeby znalazł dom chociaż na starość.

Czy to faktycznie nie lepiej, wziąc psa młodego, który szybko się przyzwyczai, albo takiego, który w schronie jest krótko, żeby go stamtąd wyrwac jak najszybciej?

Ale ta ostania refleksja jest chyba najtrafniejsza - najlepiej, żeby wszystkie psy znalazły dom i jak najszybciej zapomniały o schronisku... A wybór, czy pies ma być młody, czy stary, lepiej zostawić przyszłemu właścicielowi.

Czekam na Wasze opinie dotyczące tego tematu. Może znajdę ten artykuł i napiszę dokładniej.
Mycha
24-2-2008 o 08:37

33
12-02-2007
Pamiętam ten artykuł i nie zgadzam się z nim
Mycha
24-2-2008 o 08:45

33
12-02-2007
Link do in hope przetłumaczonego na polski, już samo rozsyłanie tego jest pewną formą wolontariatu
nuronkax
4-3-2008 o 12:43

6
03-03-2008
Pomoc nie interesuje nikogo w lubelskim schronisku. Twierdzą, że małe (mam 175 wzrostu), słabe (potrafię podnieść 37 kg) trzynastolatki się nie przydadzą. Ja się nie poddam. Razem z kumpelami robimy akcje, pomagamy w kociarni, reklamujemy. Chyba powoli ich przekonamy.
Nuronka
wróć
2 / 3   poprzednia strona następna strona