koty do adopcji, psy do adopcji - adopcja zwierząt z całej Polski  
nowe konto zaloguj
reklama konto pomoc artykuły forum kontakt
 
wróć
2 / 9   poprzednia strona następna strona
Forum: Koty     temat: Ink&Dexter i Fundacja Kocia Dolina (i reddie...)
admin
21-12-2007 o 09:44

186
06-12-2005
Pamiętaj że nie jesteś sama, a pomagać można na wiele sposobów.
ta sygnatura po prostu wymiata :)
reddie
22-12-2007 o 02:40

79
18-01-2007
Widzę, że nie zostałam z tym wszystkim sama. To ważne. Pomagać w inny sposób - jasne, że będę. Chociaż wiadomo, że nie będzie łatwo widzieć te potrzebujące i nie móc im fizycznie pomóc. Ale ten czas szybko minie, prawda?

Przyszłam właśnie do domu i przywitało mnie stado kochanych futer. Dla nich muszę się nie poddawać.
admin
22-12-2007 o 11:10

186
06-12-2005
I chodzić wcześniej spać

Pozdrawiam
ta sygnatura po prostu wymiata :)
reddie
22-12-2007 o 15:26

79
18-01-2007
No, fiesz co Przysięgam, że poszłam spać prawie zaraz po przyjściu do domu

A wieści z frontu:
Bobinti staje się prawdziwym mężczyzną. Jak ten czas leci... Kocice na niego syczą, bo zrobił się dość męczący Zaraz po Świętach zostanie pozbawiony tego i owego.
admin
22-12-2007 o 16:32

186
06-12-2005
czyli aj aj aj, nie mam **** ?

W moich okolicach nazywa się to wypestkowaniem tudzież drylowaniem kocura
ta sygnatura po prostu wymiata :)
reddie
22-12-2007 o 16:44

79
18-01-2007
Rany, brutalnie się nazywa

Bobi właśnie spogląda z wyżyn szafy na swój harem. Pewnie knuje, która pierwsza... Strach się bać. Nieletnie jeszcze nie sterylizowane. Bobi spędzi święta pod specjalnym nadzorem. Moim. A potem... Nie będzie litości dla testosteronu.
reddie
23-12-2007 o 19:31

79
18-01-2007
Very merry Christmas, everyone. Z kotami, bez zabijania karpia. Coby spokojne były. Tego ostatniego to sobie chyba najbardziej powinnam życzyć

I od Kociej Doliny też życzenia, oczywiście

I bonusowo-kocio-świątecznie jeszcze takie fajne coś
A Christmas Story
wróć
2 / 9   poprzednia strona następna strona