oddam kota, oddam psa - adopcja kota, adopcja psa, adopcja kotów, adopcja psów, koty do adopcji, psy do adopcji Psy do adopcji na tej stronie są ogłaszanie przez schroniska i osoby prywatne.
Adopcja psa to poważna decyzja i zanim podejmiesz decyzję dokładnie ją przemyśl.
Oddam psa - zanim podejmiesz taką decyzję spójrz mu w oczy i zastanów się.
nowe konto zaloguj
reklama konto pomoc artykuły forum kontakt
 
wróć
 
Forum: Adopcje.org     temat: Co znaczy słowo adopcja
admin
11-1-2008 o 23:16

207
06-12-2005
Napisał do mnie dzisiaj jeden pan:

cytat:

Polecałbym sprawdzić w słowniku co znaczy słowo adopcja.

Psa można co najwyżej przygarnąć.

Jeżeli chcieliście w ten sposób podnieść rangę porzuconych zwierząt, to nic do tego nie mam, mam jednak coś do tego, że przy okazji opuszczacie rangę człowieka i to w szczególności tego, którego pokrzywdził los.

Nie podoba mi się porównywanie adoptowanych dzieci do psów.

"Zostałeś adaptowany jak mój pies"



Bardzo proszę o wypowiedzi użytkowników strony na temat tego listu.


List nie był anonimem - pan podał swoje dane, dlatego proszę o wyważone odpowiedzi oraz szacunek dla autora opinii.
ta sygnatura po prostu wymiata :)
reddie
11-1-2008 o 23:34

79
18-01-2007
Zgodnie z definicją "adoptować":
1. «uznać wobec prawa cudze dziecko za własne»
2. «zaopiekować się»

Źródło

Słowo "adopcja" nie jest zdefiniowane analogicznie (słownik nie podaje znaczenia podobnego do 2.)

Rozumiem, że Autorowi może nie podobać się porównanie zwierząt do ludzi, jednak chyba nie jest naszą (czyli osób zajmujących się szukaniem nowych domów dla zwierząt) intencją obrażać ani deprecjonować rangi czy wartości człowieka? Tak myślę. Tak czy inaczej, dało mi to do myślenia. Może nadużywamy znaczenia słowa "adopcja"? Czy jest na sali językoznwca? Sama jestem ciekawa, czy jest nadużyciem wykorzystanie słowa "adopcja" w kontekście zwierzaków szukających domów. Ja uważam, że nie jest. Ale to moje zdanie.
admin
11-1-2008 o 23:37

207
06-12-2005
W mojej opinii użyte przez Pana słowa: "Nie podoba mi się porównywanie adoptowanych dzieci do psów." oraz "opuszczacie rangę człowieka i to w szczególności tego, którego pokrzywdził los", są chyba zbyt daleko idącą interpretacją odnoszenia słowa: adopcja w stosunku do zwierząt.

Owszem, w słownikach hasło adopcja odnosi się wyłącznie do ludzi, a w szczególności do więzi emocjonalnej powstającej pomiędzy adoptującym a adoptowanym:

"Przysposobienie, adopcja, instytucja przewidziana w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, polegająca na tym, że między ludźmi powstaje więź jak między biologicznymi rodzicami i dzieckiem, mimo braku więzi pokrewieństwa." - za onet.pl

Używanie słowa adopcja w stosunku do zwierząt kładzie raczej nacisk na tą właśnie więź emocjonalną i nie ma na celu opuszczania rangi człowieka, lub podnoszenia rangi zwierzęcia.

Przy okazji chciałbym zauważyć, że znakomita większość zwierząt umiera w przepełnionych schroniskach, lub tuła się bezdomna z powodu porzucenia, lub nieodpowiedzialnej opieki przez człowieka.

Jeśli natomiast chodzi o definicję słowa adopcja w słownikach - język tworzą ludzie i nie zdziwię się gdy za kilka lat hasło adopcja zostanie rozszerzone, tak by objąć również adopcje zwierząt.
ta sygnatura po prostu wymiata :)
Igulec
15-1-2008 o 23:56

4
15-07-2006
Słowo adopcja jest pochodzenia łacińskiego i ma dosyć szerokie znaczenie. Nie mówi wprost jedynie o relacjach między ludźmi. To my sami nadaliśmy mu wtórnie takie znaczenie. Wyraz ten oznacza również "przyjąć do rodziny", a właśnie tego chcemy dla naszych podopiecznych, aby zostały przyjęte do rodziny, która ich pokocha. Idąc tym tokiem myślenia, który mówi, że słowo "adopcja" to nadużycie wobec zwierząt, należałoby uznać, że słowo "bezdomny" to tez nadużycie, bo wszak zwierzęta nie mają swoich domów.
Nie popadajmy w leksykalne paranoje - jeśli ktoś uważa, używając tego określenia obniżamy rangę potrzebujących domu i miłości dzieci, to nie chcę wiedzieć, jaki ta osoba ma stosunek do zwierząt i co za tym idzie, do innych istot, bo najwidoczniej uważa, że ludziom należy sie więcej i lepiej niż zwierzętom, które swój bezpański los zawdzięczają właśnie ludziom.
Mallow
24-1-2008 o 18:06

19
07-08-2007
cytat:

jeśli ktoś uważa, używając tego określenia obniżamy rangę potrzebujących domu i miłości dzieci, to nie chcę wiedzieć, jaki ta osoba ma stosunek do zwierząt i co za tym idzie, do innych istot, bo najwidoczniej uważa, że ludziom należy sie więcej i lepiej niż zwierzętom, które swój bezpański los zawdzięczają właśnie ludziom.

bo to ludzie są odpowiedzialni , i za bezdomność dzieci , i bezdomność zwierząt.


I nie zapominajmy również że istnieją tacy, którzy bardziej cenią zwierzęta niż ludzi.
www.mallow.ewolontariusz.pl
Boo77
29-1-2008 o 14:58

3
04-07-2006
Ja chyba jestem przykładem osoby ceniącej bardziej zwierzęta niż ludzi. Ale to tylko i wyłącznie "zasługa" tych drugich.
A co do wypowiedzi tego "człowieka" to chyba wystarczająco zostało napisane.
Ludzkie okrucieństwo nie zna granic :(
zerduszko
29-1-2008 o 22:37

5
14-09-2007
Idąc tym tropem, to obrażam ludzi, bo mówię, że mój pies oddycha czy śpi
wróć