
nowe zajęcie :)
Dwa tygodnie temu urodził mi się synek. Więc do moich codziennych obowiązków musiałem dopisac jeszcze pomoc żonie, która do tej pory miala anielską cierpliwość do mnie wychodzącego do pracy o 8 rano i wracającego o 2-3 nad ranem.
Ponieważ jest to nasza pierwsza pociecha a jako rodzice mamy bardzo mało doświadczenia, moja pomoc w domu jest niezbędna, co niestety wpłynie dodatkowo na i tak już zbyt wolny w moim mniemaniu postęp prac na adopcje.org.
Ogłoszenia oczywiście będą akceptowane 2-3 razy dziennie jak do tej pory, ucierpią natomiast Ci, którzy pisżą na maila - odpowiadał będę wtedy kiedy będę mógł.
Z ciekawostek ostatnich dni: udało mi się oddać do adopcji pająka ptasznika, którego ktoś zapomniał w sklepie. Gdyby koty i psy udawalo sie oddawać do adopcji tak szybko jak pająki :)
serdeczne podziękowania dla administratora strony arachnea.org za pomoc w znalezieniu domu.
Katalog stron
Udało mi się ostatnio zrealizować, coś, o czym myślałem już od dłuższego czasu, czyli katalog stron o zwierzętach na adopcje.org. Ponieważ w ostatnim czasie jeśli chodzi o katalogi to porobiła się taka durna moda, zeby dodawać jak leci hurtowo setki stron, nasz katalog jest trochę inny.
Po pierwsze dodajemy do niego tylko strony o zwierżetach lub z usługami, czy artykułami dla zwierząt, czyli to wszytsko co interesuje naszych odwiedzających.
Po drugie - dodanie strony do katalogu wymaga umieszczenia na swojej stronie bannera adopcje.org - wysokość strony na liście w naszym katalogu jest uzależniona od ilości kliknięć w banner adopcje.org.
Dla szybkich i sprytnych przygotowałem zabezpieczenie przed nadklikiwaniem, mogą klikać ile chcą - system po pierwsze sztucznych kliknięć nie zaliczy, po drugie po prostu wywali taką stronę z katalogu.
Przenosiny stron schronisk
Uff. W końcu udało mi się przenieść strony systemu schronisko.net na nową platformę. Zostały jeszcze 4 strony z czego 3 wyglądają na porzucone a jedna jest tak zaprojektowana, że się jej po prostu przenieść nie da. Niestety została wykonana w czasach, gdy byłem na tyle miękki, że operatorowi tej strony udało się na mnie wymusić rozwiązania, dzięki którym unikam zaglądania na tę stronę - jest po prostu paskudna, a co najważniejsze w kontekście disiejszego wpisu - nie da się jej przenieść na nowy system, bez długotrwałego przebudowywania nowego silnika, na co nie mam czasu ani ochoty.
Odrobina czasu
Udało mi się wreszcie znaleźć odrobinę czasu i nadrabiam zaległości - głównie w projekcie schronisko.net. Muszę przenieść jak najszybciej wszytskie strony na nową platformę, która pozwoli na znacznie lepsze zarządzanie całym projektem.
Reklamodawców już nie szukam. Ostatnie szukanie kosztowało mnie miesiąc dzwonienia, rachunek na 400 zł i konieczność wysłuchiwania kłamstw od różnych dziwnych pańć z działów marketingu.
Na szczęście udało się znaleźć kilka firm, które mimo ze reklamy nie potrzebują wspierają nasz projekt ogólnopolskiej bazy zwierząt do adopcji - finansowo ma się rozumieć, co znaczy ze nie będę musiał już pracować 16 godzin na dobę, by utrzymać portal a poświęcić trochę czasu na nadrobienie zaległości.
Tych, którzy dopatrują się w mojej pracy niesamowitych zarobków informuję, ze wsparcie finansowe które otrzymuję od wspomnianych firm pokrywa ok 30% wydatków na utrzymanie portalu - resztę dokładam z domowego budżetu. Śpijcie spokojnie :)
Problemy i narzekania
Szósty raz się zabieram do napisania o problemach z białą stroną, to na forum to na blogu, i albo zamknie mi się okno albo przeglądarka zwiesi. Najwyraźniej opatrzność uznała, ze nie powinienem pisać.
Od jakiegoś czasu użytkownicy adopcje.org zgłaszają problem polegający na tym, ze po wejściu na stronę pokazuje się biała pustka zamiast strony.
Sprawdziłem kod php, sprawdziłem htmla, css, htaccess, javascript - i nic nie znalazłem.
Zgłosiłem więc sprawę do administratorów serwera 22 stycznia i do tej pory czekam. Podobno coś robią, podobno, bo czasu moim zdaniem było dość na to żeby się wziąć za to na poważnie i choćby przenieść serwis na inną maszynę, choćby po to, by wykluczyć błąd serwera.
Niestety taka to już nasza rzeczywistość, ze jak się zalega kilka dni z płaceniem, to cisną i straszą wyłączeniem strony, ale jak coś nie działa to już nie ma takiego pośpiechu. Poprzednie zgłoszenie do dzisiaj nie zostało rozwiązane, przynajmniej wg mnie - bo oni sobie to jakoś wytłumaczyli. Dotyczyło wzrostu obciązenia maszyny o dobre 25% po zmianie oprogramowania na serwerze - za obciążenie płacę dodatkowo, więc tylko mi zależało na rozwiązaniu problemu, firmie nie bardzo, bo przecież teraz będę musiał więcej zapłacić.
Dośc narzekania, teraz o plusach, które wynikaja z tego całego grzebania i sprawdzania.
Od kilku dni testujemy dodawanie filmów do ogłoszeń adopcyjnych, dojdą tez galerie użytkowników adopcje.org, by mogli pochwalić sę swoimi zwierzakami.
Pracuję nad ostateczną wersją strony głównej, która mam nadzieję zadowoli wszystkich odwiedzających stronę i pozwoli łatwiej się zorientować osobom, które przychodzą na nią po raz pierwszy.
