Rysiek 5276

Pies

5 lat

labrador retriever

Lubin

Dodano: 2019-04-25 11:40

Dodany przez: Osoba prywatna

Opis zwierzaka

Rysiek - labowy przytulas do adopcji. Rysiek, około 5letni przytulas. Przebył długą drogę ku dobremu życiu, ze wschodu, z okolic Lublina trafił na zachód, do dolnośląskiego Lubina. Wielki, przytulaśny niedźwiadek w domu, ogonek ciągle w ruchu, niczego nie niszczy i nie ściąga w kuchni, no chyba, że w pokoju jest stolik na wysokości mordki, to się poczęstuje. Degustator serów francuskich i polskiej makreli. U weterynarza bardzo grzeczny, daje sobie wszystko zrobić i ciekawski, na maxa zwiedza gabinet ciągle machając ogonkiem. Macha ogonkiem nawet przy robieniu zastrzyku. Wielkie dziecko, latające ciągle z zabawkami i piłeczkami, i kochające poleżeć w nogach ludzkich z maskotką w pysku. Zna komendy siad, łapa i na miejsce. Po jedzeniu lubi przyjść, spuścić głowę i czekać na masaż, wtedy głaskanie i mizianie miłe widziane. Świetny budzik, rano z prędkością światła pędzi na dźwięk telefonu, żeby nikt nie zaspał do pracy, ale przede wszystkim, żeby śniadanko nie uciekło, a i łąka nie pozostała samotna. Uwaga jedzonko jest zawsze najważniejsze! Kocha ludzi, gości w domu wita machaniem ogona i nie odstępuje na krok, tym bardziej, kiedy zasiądą do stołu, wtedy ich uwielbia, a kiedy zbierają się do domu, to szykuje się z nimi na spacer. Lubi podszczypywać z miłości i rozdawać buziaki. Generalnie lubi suczki, w domu przebywa z rezydentką i się jej podporządkowuje. Na spacerach różnie, czasami psiaki są mu obojętne, a czasami się nakręci, generalnie samców mniej lubi, no cóż męskie ego. Spacery są dla niego wyzwaniem, tu odzywa się maratończyk. Pędzi na łąkę z prędkością światła, zatrzymując się jedynie na pozostawienie wiadomości na przydrożnych żywopłotach, aż sobie lubi podszczekiwać z radości. Gna go w świat, chce zwiedzać i biegać. Musi być jednak na lince, gdyż na spacerze, nie reaguje na komendy i spuszczony nie wróci. Raz zwiał i odnalazł się na giełdzie przy stoisku z kiełbaskami. Tu jeszcze sporo pracy przed nim, przysmaki i przychodzenie na komendę „do mnie” są ok w ogrodzie, ale na spacerze, raczej go to nie interesuje, no bo po co... Świat jest taki nieznany i interesujący... Zresztą trzeba też uważać, otwierając drzwi, bo chłopak potrafi wystrzelić w świat, chociaż coraz częściej już reaguje na komendę „zostań”. Kochany, uśmiechnięty, chrumkający na spacerach i lubiący poleżeć sobie na ogrodzie w wykopanej dziurze, lub pokąpać w misce z wodą. Jeśli chcesz adoptować, wypełnij ankietę: http://ankieta.labradory.info.pl/

Kontakt

Agnieszka 660 455 051 ogloszenia@labradory.info http://labradory.info.pl/viewtopic.php?f=2&t=21

Dokładne pochodzenie rasy nie jest znane. Pewne jest, że pies ten żył juz od 12. Wieku podobnie jak nowofundland na wschodnim wybrzeżu Kanady. Był wykorzystywany o pracy przy kutrach, wyciąganiu sieci, aportowaniu przedmiotów, także przy ratowaniu tonących. W końcu 18. wieku postanowiono zredukować liczbę psów żyjących na wyspie, ponieważ zaczęły one zagrażać hodowlom owiec. Od 1870 roku każde gospodarstwo mogło posiadać tylko jednego psa, nie przestrzegano jednak tej zasady i każdy pies biegający bez kagańca mógł zostać zastrzelony. Nie wszystkie zabito, część trafiła z rybakami do Anglii. Zaczęto je krzyżować z pointerem i przygotowywać do polowań. Labrador szybko stał się świetnym psem aportującym. W 1903 roku rasa została oficjalnie uznana.

Idealny wzrost w kłębie dla psa: 56-57 cm, dla suki: 54-56 cm. Labrador Retriever posiada krótkie, gęste, chroniące przed wodą, podwójne owłosienie. Zewnętrzne leży blisko ciała, jest proste, chociaż lekko pofalowane przy podstawie jest dozwolone. Tekstura owłosienia jest twarda i sprężysta, nie jest szorstka, ani jedwabista. Wewnętrzna warstwa pod owłosieniem jest delikatna i gęsta. Kolor labradorów jest jednolity. Jednolite czarne, żółte (począwszy od jasnego kremowego aż do czerwonego), czy tez czekoladowe. Żółte psy mogą mieć zróżnicowania w kolorze na uszach, z boku oraz na brzuchu. Ogon to cecha wyróżniająca Labradora Retrievera. Jest naturalnym przedłużeniem linii grzbietu, bardzo gruby i umięśniony przy podstawie i zwężający się ku końcowi. Ogon o poprawnej długości powinien sięgać nie dalej niż do stawów skokowych. Ogon jest pokryty takim samym, grubym, gęstym owłosieniem jak ciało ale nigdy nie sprawia wrażenia puchowego. To właśnie ciężkie owłosienie sprawia wrażenie, iż przypomina on swoim wyglądem ogon wydry. Kiedy pies jest spokojny, ogon spuszczony jest w dół w sposób naturalny, swobodny. Kiedy pies porusza się lub jest podekscytowany ogon może być noszony poziomo z tyłu lub lekko podniesiony. Oczy labradora są średniego rozmiaru, w pewnym stopniu trójkątne w wyglądzie ale nigdy tak bardzo żeby dawało to trwały efekt. Kolor oczu zależy od umaszczenia i tak dla czarnych i żółtych psów jest on brązowy, natomiast dla czekoladowych może być brązowy lub piwny. Powieki ciasno pasują. Kolor tęczówki pasuje do koloru nosa. Oczy tych psów sprawiają wrażenie inteligentnych i przyjacielskich. Uszy labradorów są spuszczone, trójkątne w kształcie, raczek krótkie z przednią krawędzią dobrze przytwierdzoną z tyłu, tuz ponad oczami.

To wszechstronny pies, wykorzytywany dziś do pracy w służbie celnej, przy wykrywaniu narkotyków, jest psem przewodnikiem niewidomych. Jest łatwy do ułożenia i słucha poleceń. Dobrze reaguje na inne psy, nie ma w nim agresji. Ma bardzo dobrą pamięć, rozpoznaje ludzi widzianych bardzo rzadko. Dobrze sprawdza się też na polowaniu, to pies aportujący, wyszukuje miejsce, w którym leży postrzelona zwierzyna. Jest wytrzymały i odważny, nie boi się zimnej wody. Ma bardzo dobry kontakt z dziećmi, potrafi się z nimi godzinami bawić, wcale się przy tym nie męcząc. Nie lubi sam zostawać w domu, nie lubi być zostawiony sam sobie, potrafi zdemolować mieszkanie, w ten sposób demonstruje, że jest źle traktowany. Łatwo dopasowuje się do życia w mieście, pod warunkiem, że co najmniej trzy razy dziennie będzie wyprowadzany na długi spacer. To bardzo przyjazne i łatwe w wychowaniu czworonogi.

Lorem Ipsum

//